Szafa jest pełna, wieszaki ledwo się mieszczą, a Ty kolejny raz stoisz przed nią i myślisz: „Nie mam się w co ubrać”? Być może problemem wcale nie jest zbyt mała liczba ubrań. Sprawdź 7 rzeczy, które najczęściej utrudniają nam korzystanie z własnej garderoby.
Funkcjonalna garderoba nie musi być duża. Dużo ważniejsze jest to, czy ubrania do siebie pasują, czy odpowiadają Twojemu stylowi życia i czy rzeczywiście masz ochotę je nosić.
Spis treści
1. Kupujesz pod wpływem impulsu 2. Kupujesz pojedyncze rzeczy zamiast zestawów 3. Kupujesz dla życia, którego nie prowadzisz 4. Trzymasz ubrania „na kiedyś” 5. Masz za dużo bardzo podobnych rzeczy 6. Brakuje Ci dobrej bazy 7. Nie widzisz tego, co masz1. 🛍️ Kupujesz pod wpływem impulsu
Promocja, piękne zdjęcie w mediach społecznościowych, ostatnia sztuka albo hasło „must have sezonu” potrafią przekonać nas do zakupu rzeczy, której tak naprawdę wcale nie potrzebujemy.
Problem pojawia się później. Nowa bluzka jest ładna, ale nie pasuje do żadnych spodni. Spódnica wygląda świetnie na zdjęciu, ale zupełnie nie współgra z resztą garderoby.
Daj sobie chwilę i odpowiedz na jedno pytanie: z czym konkretnie założę tę rzecz? Jeżeli nie potrafisz wymienić przynajmniej kilku możliwości, zakup może szybko zamienić się w kolejny element wiszący w szafie.
2. 👗 Kupujesz pojedyncze rzeczy zamiast myśleć o stylizacjach
To jeden z najczęstszych powodów, dla których możemy mieć dużo ubrań, ale mało gotowych zestawów.
Patrzymy na każdą rzecz osobno: „ładny sweter”, „ładna spódnica”, „ładne spodnie”. Nie zastanawiamy się jednak, czy te elementy tworzą razem spójną garderobę.
Przy kolejnych zakupach spróbuj więc nie kupować ubrania, ale wyobrazić sobie od razu minimum trzy kompletne stylizacje.
3. 👠 Kupujesz dla życia, którego nie prowadzisz
Piękne marynarki, eleganckie sukienki, wysokie szpilki czy efektowne zestawy potrafią zachwycić. Ale jeśli większość dnia spędzasz w wygodnych ubraniach, z dziećmi, w pracy zdalnej albo w biegu, być może właśnie dlatego część garderoby pozostaje nietknięta.
Szafa powinna odpowiadać przede wszystkim Twojej codzienności, a nie wyobrażeniu o tym, jak chciałabyś ubierać się przy specjalnych okazjach.
Najwięcej miejsca w szafie powinny zajmować rzeczy przeznaczone do sytuacji, które rzeczywiście stanowią największą część Twojego życia.
4. 📦 Trzymasz ubrania „na kiedyś”
„Jak schudnę.” „Jak wróci moda.” „Może kiedyś będę miała okazję.” „Szkoda wyrzucić, bo dużo kosztowało.”
Takie rzeczy potrafią zająć sporą część garderoby, a jednocześnie nie dają nam żadnej realnej możliwości stworzenia stylizacji.
Nie oznacza to, że musisz pozbyć się wszystkiego bez zastanowienia. Warto jednak oddzielić aktualną garderobę od rzeczy przechowywanych z innych powodów.
Jeżeli czegoś nie chcesz oddać, ale aktualnie tego nie nosisz, schowaj tę rzecz poza główną częścią szafy. Dzięki temu codziennie będziesz widzieć przede wszystkim ubrania, które rzeczywiście możesz założyć.
5. 👕 Masz za dużo bardzo podobnych rzeczy
Pięć niemal identycznych czarnych T-shirtów, kolejne niebieskie jeansy, czwarty beżowy sweter...
Często kupujemy to, co już znamy i lubimy. To całkowicie naturalne, ale z czasem może się okazać, że szafa jest pełna, a możliwości tworzenia nowych zestawów właściwie się nie zwiększają.
Przed kolejnym zakupem warto więc sprawdzić, czy naprawdę uzupełniamy brak w garderobie, czy tylko dokładamy następną wersję czegoś, co już mamy.
6. 🧥 Brakuje Ci dobrej bazy
Czasami mamy dużo ciekawych rzeczy, ale brakuje nam tych najprostszych, które potrafią połączyć całą garderobę.
Dobra baza nie musi być nudna. To po prostu elementy, które dają wiele możliwości stylizacyjnych.
Przykładowa baza może obejmować:
- dobrze dopasowane jeansy,
- spodnie materiałowe,
- prosty T-shirt,
- koszulę,
- sweter lub kardigan,
- marynarkę,
- uniwersalną kurtkę lub płaszcz,
- buty pasujące do większości codziennych zestawów.
Kiedy mamy bazę, bardziej charakterystyczne ubrania stają się dużo łatwiejsze do wykorzystania.
7. 👀 Nie widzisz tego, co masz
Brzmi banalnie, ale często naprawdę zapominamy o części swojej garderoby.
Ubrania są ściśnięte, leżą w kilku stosach, część znajduje się w pudełkach, a na wieszakach jedno zakrywa drugie.
W efekcie każdego dnia wybieramy te same kilka rzeczy, które akurat mamy przed oczami.
Spróbuj pogrupować ubrania według rodzaju: marynarki razem, koszule razem, swetry razem, spodnie razem. Już samo uporządkowanie zawartości szafy może sprawić, że zobaczysz zupełnie nowe możliwości.
🩷 Jak sprawdzić, czy Twoja szafa naprawdę działa?
Zrób mały test. Nie musisz od razu robić wielkiego porządku ani wyrzucać połowy garderoby.
Wybierz 10 najczęściej noszonych rzeczy i sprawdź:
- ile zestawów możesz z nich stworzyć,
- jakie kolory najczęściej wybierasz,
- które fasony naprawdę lubisz,
- czego ciągle Ci brakuje podczas ubierania,
- które rzeczy wiszą obok, ale nigdy po nie nie sięgasz.
To często mówi o naszym prawdziwym stylu więcej niż jakikolwiek poradnik czy lista trendów.
✨ Nie potrzebujesz większej szafy. Potrzebujesz bardziej spójnej.
Posiadanie mniejszej liczby dobrze dobranych ubrań może dawać znacznie więcej możliwości niż garderoba pełna przypadkowych zakupów.
Nie chodzi o minimalizm za wszelką cenę. Nie chodzi też o wyrzucenie połowy rzeczy.
Chodzi o to, żeby patrząc do swojej szafy, widzieć gotowe możliwości, a nie dziesiątki pojedynczych ubrań.
Przy następnym zakupie nie pytaj tylko: „Czy mi się to podoba?” Dodaj drugie pytanie: „Czy będę miała z czym to nosić?”
Zakupy pod wpływem impulsu, pojedyncze ubrania bez pomysłu na zestaw, garderoba niedopasowana do stylu życia, rzeczy „na kiedyś”, zbyt wiele podobnych elementów, brak dobrej bazy oraz nieuporządkowana szafa.
Czasami wystarczy poprawić kilka z tych rzeczy, żeby nagle okazało się, że w swojej szafie mamy znacznie więcej możliwości, niż nam się wydawało.
Budujesz szafę, którą naprawdę będziesz nosić? 🩷
Zajrzyj do damskiej kolekcji Wspólnej Szafy i wybierz rzeczy, które łatwo połączysz z tym, co już masz w swojej garderobie.
Zobacz modę damską